rezerwacje@nautica.pl 12 626 00 36 wew. 12, pon-pt 10-18
Top
 

Porozmawiajmy o rekinach

BLOG
Porozmawiajmy o rekinach -

Porozmawiajmy o rekinach

Czy wiecie skąd pochodzi słowo rekin?

W 1553 r. Francuski przyrodnik Pierre Belon opublikował pierwszą analizę porównawczą tych ryb. Oprócz rysunku rekina młota zawierała ona ilustrację z rekinem, którego nazwał Canis carcharias. W tym czasie powszechną praktyką było wybieranie opisowych nazw na podstawie cech fizycznych, a nie klasyfikacji. Potocznie określano rekiny jako „psy morskie” – stąd łacińskie canis, zaś drugi człon nazwy pochodzi od greckiego „carcharos” (ostrzyć), co Belonowi kojarzyło się z zębami rekina. Określenie „morski pas” (morski pies) funkcjonuje zresztą do dziś w języku chorwackim. Słowo „sharke” spopularyzowali żeglarze Sir Johna Hawkinsa, który przywiózł i wystawił pierwszy okaz na widok publiczny w Londynie, w 1569 roku.

Prawdopodobnie angielskie słowo shark pochodzi od niem. schurke – „łotrzyk”. Słowo rekin nie budzi dobrych skojarzeń – rekin finansjery oznacza kogoś kto bez litości wykorzystuje ekonomicznie słabsze jednostki, loan shark czyli lichwiarz to ktoś, kto dochodzi do fortuny na procentach od pożyczek, w niemieckiej tradycji „rekin lądowy” jest oszustem zarabiającym na schodzących na ląd marynarzach.
Już z powodu samej nazwy niełatwo je polubić.

Z tego i z wielu innych, zawinionych przez naturę powodów, stosunki między rekinami a ludźmi nigdy nie układały się poprawnie.

Na pytanie kto jest dla kogo groźniejszy – rekiny dla ludzi, czy ludzie dla rekinów – odpowiedź jest prosta: rekiny powinny strzec się ludzi.

Ludzie zabijają rekiny dla sportu, dla zapewnienia bezpieczeństwa miejsc nurkowych i kąpielisk, dla oleju zawartego w ich wątrobie oraz dla płetw, z których przyrządzają zupę, będącą symbolem statusu społecznego – w czym nie ma nic dziwnego, bo kilogram płetw rekina kosztuje ponad 700 dolarów. Ludzkie pomysły na mordowanie ginących gatunków rekinów są zaiste przedziwne – wystarczy wspomnieć o masowej produkcji puszek z odrażającą potrawą o nazwie hakarl ze sfermentowanego rekina polarnego, nota bene – wyjątkowo rzadkiego. Rasa ludzka zupełnie nie liczy się z ekosystemem także i w tym przypadku, odławiając 100 milionów rekinów każdego roku. 100 milionów! Już niedługo nie będziemy mieli szansy zobaczyć trójkątnych płetw przecinających wody oceanów.
Na marginesie – badania amerykańskich (jakżeby inaczej) uczonych, a właściwie statystyki policyjne wykazały niezbicie, że Amerykanie gryzą się nawzajem częściej niż rekiny gryzą ludzi a najbardziej niebezpiecznym dla człowieka zwierzęciem jest …koń.
A w drugą stronę? Czy rekiny naprawdę na nas polują? Z pewnością nie jesteśmy ich podstawowym daniem w menu. Od 450 mln do 1,5 mln lat na naszej planecie nie było ludzi, były za to rekiny (zamieszkiwały ją już 200 milionów lat przed pojawieniem się dinozaurów). Większość rekinów żywi się rybami, skorupiakami, fokami, żółwiami, ptakami, etc. Z 470 gatunków tylko cztery są dla nas groźne. Za gros przypadków ataków na ludzi odpowiedzialne są:
– żarłacz biały (żarłacz ludojad) (Carcharodon carcharias)
– żarłacz tygrysi (Galeocerdo cuvier)
– żarłacz oceaniczny białopłetwy (Carcharhinus longimanus),
– żarłacz tępogłowy (żarłacz byczy) (Carcharhinus leucas)
Na prawie 100 odnotowywanych co roku wypadków tylko ok. 10 kończy się śmiercią ofiary. Powodem jest wykrwawienie. Rekiny nie są nawet najbardziej krwiożerczymi z ryb, bo tutaj palmę pierwszeństwa dzierżą piranie. W większości przypadków po prostu chronią swoje terytorium, zachowując się jak psy obronne.

Polowania rekinów są owiane tajemnicą. Z reguły poszukują ofiary w samotności. Natomiast wędrówki stad są zsynchronizowane z pojawianiem się poszczególnych rodzajów pokarmu. Rzucają się na ofiarę od tyłu lub od dołu, co jest związane z ukształtowaniem pyska. Adaptacje biologiczne pozwalają im na błyskawiczne atakowanie, pożeranie i trawienie ofiar. Są fenomenalnie przystosowane do polowania. Przede wszystkim kamuflaż – ubarwienie jasne od spodu, zlewa się z powierzchnią wody; ciemne od góry pozwala się upodobnić do kolorystyki dna. Poza tym wszystkie rekiny mają szkielety chrzęstne, pozwalające pływać szybciej, utrzymać się na powierzchni i wykonywać ostre skręty w trakcie ataku. Powoduje też możliwość wysuwania do przodu elastycznej szczęki podczas gryzienia, co chroni oczy i nos. Wbrew obiegowej opinii rekiny mają bardzo dobry wzrok, nocą widzą na ok. 30 m., w dodatku w kolorze. Nie dysponują mechanizmem akomodacji, ale za to w słabym świetle widzą świetnie. Prawie wszystkie gatunki mają nieruchomą powiekę wokół oka, niektóre posiadają tak zwaną błonę migawkową, która podczas ataku zamyka się i chroni oko. Rekiny nie posiadające błony, „wywracają” gałkę oczną do wnętrza głowy. Daje im to wyraźną przewagę podczas atakowania wojowniczych stworzeń, które często próbują rozbroić drapieżniki, rzucając się przede wszystkim na oczy. Kolejnym zaawansowanym mechanizmem przystosowawczym jest niesamowity zmysł węchu. 2/3 mózgu rekina to ośrodek węchu! Rekiny są wyczulone na zapach krwi i potrafią wykryć nawet niewielką jej ilość w odległości do 6 km. Są również w stanie odróżnić pochodzenie krwi i jeśli wyczują krew innego osobnika, umkną z tego obszaru, aby uniknąć niebezpieczeństwa.
Mają również szósty zmysł zwany elektrorecepcją. Służy głównie do poruszania się po oceanie, ale może być również wykorzystywany do śledzenia poruszających się w wodzie stworzeń. Dzięki temu mogą wykryć zdobycz i uniknąć wrogów.
Typowy rekin buduje (i traci) tysiące nowych zębów w ciągu życia. 300 rzędów z setkami zębów w każdym, to naprawdę imponujący arsenał. W razie utraty zębów, do przodu wysuwa się kolejny rząd, zastępujący uszkodzone.
Uszy rekina znajdują się wewnątrz czaszki. Po obu stronach głowy znajdują się małe otwory, są one jednak związane z oddychaniem i nie mają nic wspólnego ze słuchem. Uszy są osadzone w twardej chrząstkowej czaszce i odgrywają integralną także w utrzymaniu równowagi. Wraz z linią boczną stanowi systemem akustyczno-boczny. Rekiny rejestrują dźwięki, dochodzące nawet z odległości 10 km.
Uważa się, że przed atakiem rekin zbliża się do ofiary i krąży wokół niej, oceniając sytuację. W trakcie błyskawicznej akcji następuje z reguły jedno ugryzienie, po którym rekin odpływa i czeka, aż ofiara się wykrwawi, co jest tym prostsze, że rany od ugryzień rekina wywołują masywne krwotoki. Taka strategia pozwala rekinom oszczędzać energię.

Od wieków ludzie usiłują zabezpieczyć się przed rekinami. Jedne metody są bardziej skuteczne, inne mniej…
Poławiacze pereł ze Sri Lanki opłacali zaklinaczy rekinów. Zaklęcia zostały pierwszy raz spisane w 1298 roku, a w 1866 roku były wciąż używane. Dziś niektórzy nurkowie noszą ząb rekina na łańcuszku w charakterze talizmanu.
Metalowe kolczugi na piankach sprawdziły się podczas testów na dwumetrowych koleniach. Jednak większe rekiny z pewnością poradziłyby sobie z taką ochroną.
Niestety nie powiodła się, po początkowym sukcesie w Australii w 1973 roku, próba założenia wzdłuż plaż sieci przeciwko rekinom. W sieci zaplątywały się też często delfiny.
Użycie kuszy jest dyskusyjne – nurek musi być fenomenalnym strzelcem – konieczne jest trafienie prosto w mózg, ponieważ nawet kilkukrotne ugodzenie rekina w inne miejsca nie przerywa ataku.
Rażące prądem, elektroniczne urządzenia są skuteczne, ale bardzo kosztowne.
Testowano także chemiczne substancje, które miały odstraszać rekiny, ale żadna z nich w rzeczywistości nie działała w sytuacji zagrożenia. Cała nadzieja w Pardachirus marmoratus – flądrze wydzielającej naturalny repelent przeciwko rekinom, podrażniający skrzela czyli pardaxin. Substancja cieszy się zainteresowaniem biotechnologów. Być może już wkrótce będzie można zakupić taki odstraszacz.
Według nurkowych teorii można odwrócić uwagę rekina za pomocą silnego strumienia bąbli wydobywających się z automatu. Ponoć rekiny tracą orientację w takiej zasłonie pęcherzyków, odstrasza je też syczący dźwięk. Pomiędzy bajki należy włożyć pomysł odstraszania rekina za pomocą ubrania w kontrastowych barwach o wzorze przypominającym węża morskiego.
Poza tym należy przestrzegać kilku zasad bezpieczeństwa:
po zauważeniu rekina wyjść z wody zachowując maksimum spokoju, bez chlapania i machania kończynami. Unikać dużych grup ryb, fok lub lwów morskich. Wszystkie są ulubionymi daniami w menu drapieżników. Nie zbliżać się do dużych grup delfinów i ptaków morskich, ponieważ przyciąga je ten sam rodzaj pożywienia, którym żywią się rekiny. Trzymać się z dala od martwych zwierząt. Omijać obszary, w których ścieki i odpady dostają się do wody. Nie nurkować w mętnej wodzie o świcie, zmierzchu i w nocy – rekiny są świetnie przygotowane do lokalizowania zdobyczy, nawet gdy widoczność jest słaba. Zachowywać spokój i trzymać się w grupie, rekiny atakują pojedyncze osoby, które odłączyły się od partnerów nurkowych.

Jeśli nie można wyjść z wody, a rekin podejmie próbę ataku, nie wolno odwracać się od niego, trzeba patrzeć mu prosto w oczy. Można krzyknąć lub uderzyć go w okolice pyska pięścią lub metalowym elementem wyposażenia. Należy skoncentrować się na skrzelach i oczach, jako najbardziej wrażliwych obszarach. Często widuje się fotografów, którzy wykorzystują do tego ramiona podtrzymujące lampy lub wręcz obiektyw aparatu…
W razie ugryzienia należy przede wszystkim jak najszybciej opuścić wodę, zatrzymać krwawienie i zminimalizować utratę ciepła oraz uzyskać pomoc lekarską.

Rekordy rekinów:

Najrzadziej spotykany na świecie jest, odkryty w 1976 roku rekin zwany megamordą. Jest wielki – ma około 5 metrów długości i przebywa większość czasu w głębinach oceanu, wypływając tylko w nocy i to najwyżej 30 m. od powierzchni wody. Możecie już jednak obejrzeć pierwszy film z megamordą, który wypłynął na płytkie wody: https://www.youtube.com/watch?v=bHiL7MPAZ0g&feature=youtu.be&fbclid=IwAR0TODDNOre0bb7k9ikS6sCIMSrj8FuXkn6jPpoD6LUJQjHkpCFkHToENRA
Największe jaja produkują rekiny wielorybie – kapsułki mają 30 cm długości. Rekiny wielorybie są żyworodne, potomstwo rodzi się ciele matki, zatem często obserwowane ogromne kapsułki jajowe to po prostu przedwcześnie wydane na świat młode. Rekiny wielorybie odznaczają się też najgrubszą skórą (10 cm) oraz największą masą – do 20 ton!

Najmniejszy rekin to Etmopterus perryi – mierzy maksymalnie 21cm. Ciut większy jest rekin foremkowy, ma tylko 35–50 cm długości, ale za to jest wybitnie żarłoczny i poluje wyjątkowo perfidnie, wsysając się w ciało ofiary i używając ostrych zębów do oderwania kawałka mięsa. Ślady prób ucztowania rekina foremkowego znajdowane są nawet na łodziach podwodnych!
Najszybciej pływa mako – gepard w świecie podwodnym, osiąga prędkość ponad 90 km/h. Jego opływowy korpus pozwala zminimalizować opór wody. Inną przydatną biologiczną adaptacją mako jest zdolność utrzymywania wyższej niż otaczająca woda temperatury ciała, dzięki czemu jest w stanie wydajniej kierować energię do mięśni, aby uzyskać większe prędkości. Ponadto potrafi wyskoczyć na 3 metry ponad powierzchnię wody! Na drugim miejscu plasuje się rekin łososiowy, a dopiero na trzecim żarłacz biały z – imponującą przy tak masywnej budowie ciała prędkością – 60 km/h.

Najdłużej żyje rekin polarny. Ze względu na nieuchwytność i odległe siedliska rekin ten jest bardzo słabo poznany. Zwierzę, pochodzące z zimnych, głębokich wód Północnego Atlantyku, może żyć do co najmniej 270 lat, a być może nawet 500. Niektóre badania sugerują, że rośnie on bardzo powoli, mniej niż centymetr rocznie.

Siła nacisku szczęk była wielokrotnie mierzona przez naukowców z bezpiecznego poziomu biurka. Symulacja komputerowa z 2008 r. pozwoliła oszacować, że wielki żarłacz biały, o długości 6,5 metra może zacisnąć szczęki z siłą 1,83 tony/cm kw. Jak dotąd nie sprawdzono tego w naturalnych warunkach. Dla porównania człowiek wytwarza za pomocą zębów trzonowych nacisk 134 kg/cm kw.

Najdłuższy zmierzony szlak wędrówki oznakowanego żarłacza błękitnego to 6000 km.
W 2011 r. zespół naukowców umieścił nadajnik na skórze rekina wielorybiego, któremu nadano imię „Anna”. W ciągu następnych 841 dni nadajnik Anny wysyłał sygnał do satelity ARGOS za każdym razem, gdy przepływała w pobliżu powierzchni. To pozwoliło zespołowi śledzić jej ruchy na szlaku mierzącym 20 142 kilometrów. Niestety dane nie są pełne, ponieważ w trakcie tego procesu Anna zniknęła z pola widzenia na 235 dni.

Gdzie można nurkować z rekinami?

Jeśli po przeczytaniu tych wszystkich wiadomości nurkowanie z rekinami pojawiło się (lub jest nadal obecne ) na twojej liście życzeń, poniżej znajdziesz informacje, gdzie je znaleźć i jak je chronić.
Zanim jednak pojedziesz w takie miejsce – odrób zadanie. Dowiedz się jak najwięcej na temat obszaru i występujących tam gatunków. Pamiętaj, że nie wszystkie rekiny reagują w ten sam sposób. Ponadto zachowanie rekinów zawsze jest inne w ciągu dnia, a inne w nocy. Pogoda, występujące prądy i pora roku również mają na nie duży wpływ.
Nigdy nie nurkuj z nimi w pojedynkę i bez opieki znających lokalne warunki profesjonalistów. Pamiętaj, aby nie karmić rekinów i sprzeciwiać się takiemu pomysłowi, nawet za cenę tego, że ich nie zobaczysz.
Staraj się nie kosztować potraw z rekinów.
Weź udział w programach ochronnych, rozpowszechniaj je:
https://www.projectaware.org/sharks

The Top 5 Shark Conservation Groups

For worldwide shark protection


Szanuj rekiny i podziwiaj. Jest za co.

Egipt:

Najłatwiej dostępne, najbliższe (tylko 4 godziny lotu) a także najtańsze dla polskich nurków miejsce, w którym można podziwiać rekiny. Występują tu: rekiny młoty ( rafa Elphinstone, Dedalus, Tiran) rekiny szare rafowe (Brothers Island, Ras Mohammed, Dedalus, Habili Ali) i rekiny białopłetwe oceaniczne (“white tipy” lub rekiny białoczuby) (Brothers Islands, Elphinstone, Dedalus), dużo rzadziej spotyka się kosogony i żarłacze jedwabiste. Częstym widokiem są natomiast kryjące się pod rafowymi nawisami i pod koralami stołowymi niewielkie rekiny białopłetwe rafowe.

Meksyk:

Okolice Playa del Carmen słyną z występowania rekinów tępogłowych czyli “bullsharków”, wody wokół Cozumel są doskonałym obszarem dla obserwacji rekinów wielorybich; Isla Guadalupe, to natomiast jedno z czterech miejsc na świecie do nurkowania z wielkimi żarłaczami białymi.

Soccorro:

To wyspa we wschodniej części Pacyfiku, ze względu na bardzo dużą ilość występujących tam gatunków pelagicznych nazywana potocznie meksykańskim Galapagos. Występują tu rekiny młoty, rekiny jedwabiste, żarłacze galapagoskie, white tipy, silver tipy i rekiny wielorybie.

Galapagos:

Wszystkie rodzaje rekinów; tu można zobaczyć między innymi rekiny młoty w stadach liczących setki sztuk, żarłacze galapagoskie, żarłacze jedwabiste, rekiny wielorybie.

Malediwy:

Rekiny wielorybie, rekiny pielęgniarze, rekiny tygrysie, żarłacze szare, żarłacze ludojady, black tipy. Wyjątkowo spektakularne są nurkowania nocne, w trakcie których rekiny żerują.

Sudan:

Rekiny szare rafowe, rekiny młoty, rekiny tygrysie, rekiny wielorybie, zwłaszcza na rafach Angarosh i Sanganeb.

Australia:

Żyje tu około 170 gatunków rekinów, od największego na świecie, rekina wielorybiego, do jednego z najmniejszych, rekina karłowatego.

Indonezja:

Rekiny wielorybie i rekiny rafowe zobaczymy z pewnością podczas nurkowania na Bali, Gorontalo i Raja Ampat, by wymienić tylko kilka. Raja Ampat słynie z rekinów chodzących https://www.theguardian.com/environment/2013/aug/30/walking-shark-discovered i rekinów wobbegong. Te dwa gatunki żyją i polują w żyznym osadzie na dnie morza w pobliżu raf. Mogą pływać lub poruszać się po dnie, chodząc na płetwach piersiowych.

Mozambik:

Sezon na rekiny trwa tu przez cały rok, ale od października do marca panują najlepsze warunki dla obserwacji rekinów wielorybich.

Porozmawiajmy o rekinach -
Porozmawiajmy o rekinach -
Porozmawiajmy o rekinach -
Porozmawiajmy o rekinach -
Porozmawiajmy o rekinach -
Porozmawiajmy o rekinach -
Porozmawiajmy o rekinach -
Udostępnij:

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami. Z przyjemnością pomożemy wybrać wyjazd nurkowy idealny dla Ciebie!